Szkielety w ziemi
Szkielety są niemal jednym źródłem pozyskiwania informacji o dinozaurach. Drugim śladem, który może przybliżyć nas do ich charakterystyki są skamieniałości takie jak odciski części miękkich i twardych, pozostawionych przezeń tropów oraz koprolitów. Bardzo często znajduje się niekompletne szkielety pozostawione przez dinozaury, ale to w niczym nie przeszkadza na drodze ich pełnej rekonstrukcji. Wystarczy zaledwie trochę ponad połowy szkieletu, by zrekonstruować jego resztę. Dość często spotyka się także pozostałości po tych gadach w postaci właśnie skamieniałych organów wewnętrznych oraz skóry. Jest to bardzo cenne znalezisko, ponieważ powstaje tylko w bardzo specyficznej konfiguracji warunków. Co ciekawe, na podstawie wykopalisk nie potrafimy ustalić, ile tak naprawdę było gatunków dinozaurów ani ich liczby ogólnej. Prawdopodobnie istniało ich o wiele więcej niż pozostało po nich śladów. I znamy tylko większość dużych dinozaurów, ponieważ ich kości dłużej się zachowują. Dość długo ludzie zastanawiali się, jak działał system temperatury ciała u dinozaurów. Nie wiadomo było, czy było one stało czy zmiennocieplne. Istnieje wiele poszlak wskazujących, iż prehistoryczne gady nie były aż tak zimnokrwiste jak to jest u dzisiejszych gadów. Świadczą o tym ich kończyny, zazwyczaj skonstruowane pionowo, co znaczy, jezeli przemiana materii w ich organizmach zachodziła na wysokim, szybkim poziomie. Jeżeli organizm trawi szybciej jedzienie, szybciej robi się ciepłe, co powoduje dłuższe utrzymanie wysokiej temperatury. Jednak wiele dowodów wskazuje także, że mogły być stałocieplne, co oznacza, że musiały być naprawdopodobniej zmiennocieplne. Niektóre z nich mogły osiągnąć niespotykany poziom tak zwanej termoregulacji, co spowodowane mogło być nagrzewaniem się w słońcu, jak to robią dzisiejsze gady. Nie wiadomo do końca właśnie jak to się miała sprawa z dinozaurami pieżastymi. Jednak najwygodniejsza teoria jest taka, że dinozaury ogólnie były po prostu zmiennocieplne. Dinozaury jak wszystko inne można sklasyfikować wedle wielkości. Chociaż nie będzie to zbyt udana klasyfikacja, ale można i w ten sposób to zrobić. Dotychczasowe wykopaliska świadczą o tym, że dinozaury były zdecydowanie największymi istotami kiedykolwiek żyjącymi zwierzętami lądowymi, jakie stąpały po tej planecie. Jednak znaczna ich większość nie była taka duża, jak sie powszechnie myśli. Największym odkopanym dinozaurem jest zdecydowanie olbrzymi brachiozaur, który został znaleziony w tysiąc dziewięćset ósmym roku – miało to miejsce w Tanzanii. Obecnie można go podziwiać w Uniwersytecie Humboldtów znajdującym się w Muzeum Przyrodniczym w Berlinie. Jego wysokość sięga aż dwunastu metrów. Za życia zwierzę to musiało ważyć od trzydziestu do sześćdziesięciu ton, a najdłuższy szkielet dinozaura należy do diplodoka, którego długość sięgała dwudziestu siedmiu metrów, a został odkryty w stanie Wyoming, w Ameryce Północnej, a wystawiony jest w Pittsburgu.
Kategoria Zwierzęta | Tagi: gleba, głębia, szkielet, ziemia, źródło